Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili...
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Z ostatniej chwili...
Nie wystarczy karmić
...czyli krótki przewodnik po ludzkiej bezmyślności.
 
Wiele osób dokarmia wolno żyjące koty, korzystające z należnej im wolności. Koty, które - dzięki swoim naturalnym zdolnościom - zapewniają opiekunom wolne od myszy i szczurów podwórka, piwnice, szopki i garaże.
Wolontariusze kotkowa.pl codziennie spotykają wspaniałych karmicieli - opiekunów, stwarzających zwierzakom godziwe warunki bytowania. 
Niestety, równie często natykamy się na przejawy zwykłej ludzkiej bezmyślności.
Przykładem mogą być kolejne kocie bidki, będące teraz pod opieką wolontariuszy kotkowa, znalezione na os. Dziesięciny.
 
 
Jeszcze gorszy widok zastaliśmy u bezmyślnej karmicielki w okolicach ul. Wysockiego:
 
Tak! One naprawdę się rozmnażają!
Co pewien czas do kotkowa.pl dzwoni ktoś, kto przestał panować nad dokarmianym przez siebie 'stadem'. Często jest to kilkanaście dorosłych kotek, mających po kilka miotów rocznie. Średnia przeżywalność kociąt w tego typu miejscach nie przekracza 50-60%, co i tak sprawia, że po 2-3 latach stado rozrasta się do przerażających rozmiarów. 
A wystarczy tak niewiele! Możemy skutecznie ograniczyć tego typu sytuacje, sterylizując kotki wolno żyjące.
PAMIęTAJ!
  • Nie jest prawdą, że małe kotki 'się rozchodzą'. One UMIERAJ?, okropnie przy tym cierpiąc. Umierają w wyniku chorób, giną pod kołami samochodów. Często też przyczyną ich śmierci są ludzie.
  • Nie jest prawdą, że wysterylizowana kotka przestaje łapać myszy.
  • Nie jest prawdą, że koty po sterylizacji żyją krócej - wręcz odwrotnie, mniej cierpią w wyniku walk terytorialnych.
  • Nie jest prawdą, że kotka musi mieć co najmniej jeden miot, zanim zostanie wysterylizowana.
  • Nie jest prawdą, że koty czerpią przyjemność z seksu (taki argument wbrew pozorom słyszymy dosyć często!), a sterylizacja pozbawia je radości życia.
Bezmyślne dokarmianie zwierząt to stwarzanie im idealnych warunków do rozmnażania się, to pogłębianie problemu bezdomności zwierząt. 
Jedyną metodą na ograniczenie niekontrolowanego ich przyrostu jest sterylizacja zwierząt wolno żyjących (poczytaj więcej).
Dzięki wsparciu Białostockiego Oddziału TOZ i pracy wolonariuszy kotkowa w ub. roku w Białymstoku wysterylizowano blisko 150 kotek wolno żyjących.
 
Jak możesz pomóc?
1. Skontaktuj się z wolontariuszami Kotkowo.pl (KONTAKTAŻ) i wesprzyj opiekę nad kotkami pozostającymi w naszych Domach Tymczasowych. 
2. Wrzuć datek do skarbonki - specjalnie oznaczone skarbonki znajdziesz w większości lecznic weterynaryjnych w Białymstoku.
3. Przekaż 1% podatku na rzecz Białostockiego Oddziału TOZ.
Zmieniony ( 25.10.2008. )
 
Pomóżmy kotkom z Jurowieckiej

Z powodu likwidacji bazaru zawalił się im świat. Wyglądają jak ludzie po przejściu tsunami - starają się w tym pobojowisku odnaleźć resztki swojego dawnego życia.

Bezradne, zdezorientowane czekają na swoich dawnych opiekunów, którzy już nie przyjdą...

Ponieważ nikt nie podjął się ich wyłapania (kierowano liczne prośby do Urzędu Miasta, zarówno ze strony TOZ jak i mieszkańców) wolontariusze TOZ, nie mogąc patrzeć bezczynnie na ich tragedię, zajęli się tą sprawą.
Jak dotąd udało się dotąd złapać 9 kotów dorosłych (młodziutkie, ok 1-2 lat), które zostały wysterylizowane, odpchlone i odrobaczone.

Ponadto z „pobojowiska” zabrano kilka malutkich kociąt . Wszystkie kotki czekają na ludzi o wielkich sercach, którym nie jest obojętny los krzywdzonych zwierząt.

Duże kotki nadają się „do pracy” - chętnie zajmą się ochroną domu przed myszami w zamian za pełną miskę i możliwość schronienia.

Maleństwa mają ok 7 tygodni. Czekają w domach dobrych ludzi na kogoś, kto je pokocha na zawsze. Są już nauczone czystości, odpchlone i odrobaczone. Kocurki i koteczki mają eleganckie, czarne futerka :)

Póki co są jeszcze nieco nieśmiałe – trudno im się dziwić – ostatnio ze strony ludzi nie spotkało ich nic miłego. Jednak odrobina miłości i cierpliwości sprawi, że będą wspaniałymi mruczkami.

Sprawa jest dość pilna - do końca miesiąca teren ma zostać ostatecznie uprzątnięty. Dopóki kotki nie znajdą swoich stałych domów nie mamy dokąd zabrać pozostałych z terenu bazaru.  A zostało tam jeszcze ok 10 kotów dorosłych i kilka maleństw.

Obejrzyj zdjęcia kotków do adopcji – może któryś z nich zaskarbi sobie Twoje serce?

 

Zmieniony ( 08.01.2009. )
 
Kocia magia
Wszyscy wiemy, że koty - oprócz tego, że są zawsze głodne - potrafią czynić rzeczy niezwykłe. 
My znaleźliśmy magicznego kota.
Ten kot czyta w myślach. 
Nie wierzysz? Sprawdź! (kliknij tutaj)
Zmieniony ( 11.10.2008. )
 
Dwa czy jeden?
Kotkowo otrzymało pozdrowienia od Trolki i Bambi.
Trolka i Bambi znalazły swój dom u pani Doroty, która napisała:
"Kotki są cudowne.Razem śpią bawią się i kłócą. Polecam każdemu adopcję dwóch kotów. One naprawdę lepiej się chowają (moja Mama ma jednego i widzę róznicę). Kotki bardzo zaprzyjażniły się też z króliczką Kitką."
My też polecamy i od razu zapraszamy do obejrzenia maluchów na podstronie PRZYGARNIJ MNIE! 
Który z nich będzie Twoim Drugim Kotem? 
 
 
 

Zmieniony ( 08.01.2009. )
 
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Na białostockim osiedlu Wygoda zaginęła charakterystyczna, jednooka kotka.
Kotka wabi się Szczęściara i jest udomowiona.
Jeżeli ją zobaczysz lub wiesz gdzie obecnie przebywa - prosimy o kontakt telefoniczny 600 275 507, e-mailowy: Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć lub poprzez formularz na podstronie KONTAKTAŻ.
W miarę możliwości prosimy również o zapewnienie kotce tymczasowego schronienia do momentu jej odbioru.
 
 
 
Zmieniony ( 03.10.2008. )
 
Czas płynie szybko - limitowana seria kotkoczasomierzy
Czas płynie szybko - kotkowo.pl od miesiąca jest w Internecie.
W ciągu tych trzydziestu dni odwiedziło nas ponad 2500 osób, a zdjęcia kotków - szukających domu i tych, które swój ciepły kącik już znalazły - zostały wyświetlone ponad 65 tysięcy razy. 
 
W ciagu tego miesiąca - dzięki ciężkiej pracy grupy Dobrych Ludzi skupionych wokół pomysłu Kotkowa - w nowych domach zamieszkało ponad czterdzieści kotków, a kilkanaście wolno żyjących kotek zostało wysterylizowanych i powróciło do swoich terytoriów. Dzięki białostockiemu oddziałowi TOZ Kotkowo wzbogaciło się także o dodatkową klatkę-łapkę i kilka transporterów.
 
Czas płynie szybko - ale jego upływ możemy mierzyć razem!!!
 
Już dziś zapraszamy do składania zapisów na limitowaną serię kotkoczasomierzy!
Kotkoczasomierze występują w dwóch odmianach - z jasną (na zdjęciu) i ciemną obwódką.
Już teraz zadeklaruj chęć posiadania takiego cuda na swojej ścianie!

kotkoczasomierz

Aby stać się szczęśliwym posiadaczem kotkoczasomierza - wyślij na adres Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć e-maila ze swoją ofertą (cena minimalna to 19.90 + koszty przesyłki, w Białymstoku i okolicach - dostawa gratis). O kolejności przyznania kotkoczasomierzy zadecyduje zaoferowana cena.
Zapisy będziemy przyjmować do 15 października (do północy).
Całkowity dochód z dystrybucji kotkoczasomierzy zostanie przeznaczony na pomoc bezdomnym kotkom oraz pokrycie kosztów prowadzenia Domów Tymczasowych. 
 
Zmieniony ( 03.10.2008. )
 
Bezpieczne transportery i nowa klatka-łapka
Dzięki pomocy białostockiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami udało się nabyć drugą klatkę-łapkę (do odławiania wolno żyjących kotek celem sterylizacji) oraz zestaw bezpiecznych kontenerków do transportu kotów.
Stan techniczny, funkcjonalność oraz wygodę użytkowania transporterów natychmiast po ich dostarczeniu sprawdzili profesjonalni testerzy. Uwag i zastrzeżeń nie stwierdzono.
Mamy nadzieję, że transportery i łapka będą służyły długo i bezproblemowo.
 
 
 
Zmieniony ( 12.09.2008. )
 
Trzy maleńkie kocie biedki czekają na kochający dom
W Domach Tymczasowych kotkowa od wielu dni czekają na swoich kochających opiekunów trzy przemiłe kociaki: biało-czarna kotka, kocurek-tygrysek i srebrna koteczka. Wszystkie są w wieku ok. 6 tygodni i - niestety - mają po 1 chorym oczku (kotki normalnie widzą - to raczej problem estetyczny). 
Nie przeszkadza im to w normalnym życiu - kotki są wesołe, uwielbiają się bawić, mruczą przy każdym dotknięciu. Czekają na kogoś, kto ofiaruje im ciepły dom i wiele serca, kogoś kto zaakceptuje je take, jakimi są. 
Kontakt: 600 275 507, Agata
 

Zmieniony ( 12.09.2008. )
 
««  start « poprz. 11 12 13 14 15 16 nast.  » koniec »»