Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili...
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Z ostatniej chwili...
Życzenia noworoczne: od Hadesa i Kotkowa
Wszystkim kocim rodzinom Kotkowa spełnienia marzeń i wszystkiego co najlepsze w tym nadchodzącym 2009 roku przesyła cała kocia rodzina  Tomasza (i on sam).  W roli głównej na zdjęciach występuje Hades.
Jak widać wszyscy domownicy już szykują się na Sylwestra.
Nieco nietypowo za najważniejsze podczas tej wyjątkowej nocy uważają...  dobry wypoczynek.
Serdecznie dziękujemy za życzenia i - tak Tomaszowi - jak i wszystkim Wam, Kotkowicze składamy najserdeczniejsze 'Miau' na cały nadchodzący rok.



Zmieniony ( 31.12.2008. )
 
Zespół kotkowa testuje nową klatkę
Dzięki dobremu sercu (i głębokiej kieszeni Cool) przyjaciół Kotkowa nasze Domy Tymczasowe wzbogaciły się o kolejną klatkę, w której wkrótce zamieszkają nasi rekonwalescenci. 
Zespół ekspertów (eksperci na stanowisku sędziowskim widoczni są na zdjęciu nr 1) za pomocą "kota doświadczalnego", jednogłośnie wydelegowanego do osobistego sprawdzenia nowego nabytku, pozytywnie ocenił bezpieczeństwo, funkcjonalność i jakość wykonania klatki. Po dodatkowej zewnętrznej kontroli, połączonej z drażnieniem "kota doświadczalnego" (zdjęcie 3), eksperci dopuścili klatkę do użytkowania.
Tym samym już "od zaraz" rozpocznie ona służbę dla kociego dobra.
 
 
 
 
Zmieniony ( 17.12.2008. )
 
Szczotka: sześć trudnych tygodni
Mija już sześć tygodni, od kiedy Szczotka znalazła się pod opieką kotkowa.
Wraz ze swoim bratem Pędzelkiem trafiła do nas w wyjątkowo złym stanie. Niestety malutki Pędzelek nie zdołał wygrać z trawiącą oba kotki chorobą i przeniósł się do (Kociego Raju). 
Szczotka powoli zaczęła jednak odzyskiwać zdrowie. Przez kilka pierwszych dni musiała być karmiona strzykawką - potem powoli posiadła wszystkie kocie umiejętności (z włażeniem do talerza opiekunów włącznie).
Pod koniec listopada jej stan znacznie się jednak pogorszył. Szczotka przestała jeść, bardzo mocno schudła, stała się osowiała, przestała wykazywać jakąkolwiek aktywność. Jej stan pogarszał się z dnia na dzień. Codzienne wizyty w klinice weterynaryjnej, kończące się serią zastrzyków, codzienne karmienie "na siłę" oraz ogrzewanie termoforem (nazywanym Mamą-Butlą) wydawały się nie przynosić żadnych efektów. Po 6 dniach Szczotka zaczęła jednak powoli odzyskiwać ochotę do życia. 
Powoli - po raz kolejny - nauczyła się samodzielnie jeść. Dziś próbuje sama zaczepiać inne koty i prowokować je do wspólnych aktywności. Delikatnie - jakby starała się nikogo nie skrzywdzić - poluje na swoje zabawki. Przychodzi na kolana, mruczy i stara się być zawsze blisko człowieka.
A najbardziej uwielbia brzękanie swojej nowej miseczki.
 
 
Zmieniony ( 16.02.2011. )
 
Znaleziono kotkę - poszukujemy opiekunów
Kilka dni temu znaleziono piękną, młodziutką kotkę.
Kotka jest oswojona, miła i przytulna, poszukuje swoich opiekunów lub nowego, kochającego domku.
Koteczka nie boi się psów - żyje w zgodzie z psim towarzystwem u tymczasowych opiekunów.
 
Kontakt:  603 102 880, p. Urszula
 

 
Lucek zaginął!
We czwartek, 27.11, w okolicach ul. Piłsudskiego / kościoła św. Rocha zaginął Lucek.
Kocuś od zawsze ma ciekawski temperament i jest w zasadzie ucieczkowym kotem, zawsze był jednak pilnowany, aby nie uciekł z domu. Niestety nieostrożny Pan od remontów niechcący otworzył drzwi wejściowe i nie złapał już kicia Cry
Ktokolwiek widział zagubionego proszony jest o kontakt: 660727269, Barbara.
 
 
 
Pamiętamy o tych, które odeszły

W Kotkowie pojawiła się nowa furtka, prowadząca do Kociego Raju .

W Kocim Raju mieszkają wszytkie te kotki, którym - mimo najszczerszych chęci - nie udało nam się pomóc.

Znalezione w okropnym stanie w różnych częściach miasta lub odebrane nieodpowiedzialnym opiekunom przynajmniej przez ostatnie dni swojego kociego życia mogły liczyć na troskliwą opiekę, ciepłe posłanie i opiekę Dobrych Ludzi.

Zmieniony ( 30.12.2008. )
 
11 dni z życia Szczotki
Szczotka od 11 dni przebywa w DT Kotkowa.
Więcej o Szczotce tu i ówdzie.
Co w tym czasie zmieniło się w jej małym kocim życiu?
 
Po pierwsze: wypiękniała. Na początku bardziej przypominała swoim wyglądem szczotkę do zęb... (nie, nie, zdecydowanie nie do zębów Wink). Dziś to już elegancka, czarna kocia panienka.
 
Przemiana szczotki
 
Po drugie: nauczyła się jeść samodzielnie. Wszystko, z okablowaniem komputera włącznie.
Po trzecie: nareszcie może się beztrosko bawić. Wszystkim, z zawartością kosza na śmieci włącznie.
Po czwarte: nauczyła się, że jedzenie jest w kuchni, a kot z natury jest głodny. Zawsze.
Po piąte: leki są niesmaczne. Wszystkie, również te aplikowane do oka.
 
A poza tym: zaprzyjaźniła się z Sabkiem - najmłodszym z trójki rezydentów. Dwa pozostałe traktują ją natomiast jak zło konieczne. Czasem tylko, zapominając na chwilę o fuczeniu i syczeniu, czyli dobitnie wyrażanych uwagach na temat obecności małego intruza w ich kocim królestwie, częstują się zawartością szczotkowej miseczki.
 

Zmieniony ( 11.11.2008. )
 
Szczotka powoli staje się kotem
Jedna z najciężej chorych maleńkich kotek, przebywających w Domu Tymczasowym Kotkowa powoli wraca do zdrowia.
Koteczka 'ochrzczona' imieniem Szczotka, została trafiła do kotkowa na początku listopada (poczytaj więcej). Umie już samodzielnie jeść, zaczyna się bawić. Od czasu do czasu myje swoje półdługie futerko. Nauczyła się bezbłędnie korzystać z podstawowych kocich urządzeń, tj. kuwetki i myszki.
Wciąż jednak potrzebuje troskliwej opieki i codziennego podawania medykamentów. Tego ostatniego nie lubi najbardziej - zwłaszcza kropli i maści do oczu.
Najszczęśliwszy z całej kociej rodziny jest natomiast Sabcio, który bezkarnie może sobie "powypasać" małą Szczotkę. Bardzo lubi swoje nowe, odpowiedzialne zadanie. Zwłaszcza, że czasem (gdy nikt nie widzi) może po cichu wyżreć zawartość szczotkowej miseczki Cool
 

 
 
Zmieniony ( 04.06.2009. )
 
««  start « poprz. 11 12 13 14 15 16 17 18 nast.  » koniec »»