Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Odeszły na zawsze
Advertisement
Odeszły na zawsze
Malutki Bunio

Przedwczoraj odszedł maleńki Bunio-Bunio był uroczy, Bunio był cudny.  Każdy chciałby mieć takiego. Choroba pokonała go w ciągu 7 godzin. Oby był ostatnim, który zachorował...

 
Emilka odeszła

12 lipca odeszła Emilka - przegrała walkę z mocznicą, miała 15 lat [*]

 
Lucynka- nasza radość i miłość.

Lucynka- nasza radość i miłość odeszła 13 maja po ciężkiej chorobie [*]



 
Iskierek nie doczekał wiosny :(

Młodziutki Iskierek nie doczekał wiosny :(


 
Pożegnanie Łatki

Łatka przegrała walkę z mocznicą :(


 
Wicherek przegrał walkę z białaczką
Wicherek u wspaniałej Karmicielki spędził kilka spokojnych, dobrych lat.
Wolny i niezależny miał szansę na godne życie.

 24 listopada 2016 roku przegrał walkę z białaczką [*]

Zmieniony ( 16.02.2017. )
 
Pożegnanie Egzotka

Egzotek, młody rudy kotek zmarł na FIP. Kotek był kochanym najmilszym z rudzielców z jakim się spotkaliśmy.

 
Puszek[*]

 

Dziś w nocy odszedł nasz kot Puszek. 

Płaczemy i wspominamy. Byłam z nim najbardziej związana, bo gdy poradzono mi bym go tuliła i do niego mówiła to tak zostało. Bał się obcych i chował się przed nimi. Zawsze spał tuląc się do mojego boku, nawet zakończył życie leżąc pod łóżkiem przy mnie. Masował mi plecy i grzał je. Witał przy drzwiach, radował, rozładowywał stres. Jakość życia znacznie nam się poprawiła odkąd do nas przybył. Zostawił mi wielką wyrwę w sercu.

Zmieniony ( 01.07.2016. )
 
Żegnaj Bronku [*]

1 lutego 2016 odszedł za TM Bronek. 4 lata temu zabrałam go  z placu przedszkola do domu aby w ciepłym prztrwał zimę.
I został w ciepłym mieszkaniu do końca swoich dni. Miał ok. 14 lat.


 
Biała kicia odeszła [*]

Biała kicia odeszła [*]

 
Nocek odszedł [*]

Przed Świętami /21 grudnia w poniedziałek/ pożegnaliśmy naszego kochanego, wyjątkowego, młodziutkiego NOCKA.
Był uroczy, subtelny ikochany. Odszedł tak szybko. Zabrała go nieuleczalna choroba.


 
Zegnaj Konwetko

 W niespokojną, długą, listopadową noc z 20 na 21 odeszła cicho KONWETKA. Przegrała walkę z długotrwałą nieuleczalną chorobą.
 Miała osobowość. Kochała ludzi zawsze, głośno domagała się zainteresowania i czułości. Potrafiła nawet wówczas ugryźć.

 Zapamiętam Cię na zawsze moja Bengalko.

 
Bardzo kochana Buba [*]

12.10.2015 odeszła nasza kochana koteczka Buba. Przegrała z chorobą nowotworową.
Buba nie słyszała ale doskonale sobie radziła. Miała oczy w 2 kolorach. Została znaleziona 5 lat temu na Nowym Mieście.
Buba bardzo kochała ludzi, a w szczególności mojego męża. Całymi godzinami mogła leżeć na człowieku i mruczeć. Będzie nam tego bardzo brakować.
 Była bardzo delikatną i mającą swoje zdanie kotką.
Śpij spokojnie nasza białasko i kiedy będziemy przechodzić na drugą stronę wyjdż nam na spotkanie.


 
Jessica [*]

24 maja 2015r. cichutko rozstała się z tym światem Jessika.
Żyła prawie 18 lat.
Nie chciała zamieszkać w stałym domku; lubiła niezależność; nie tolerowała obecności w pobliżu innych kotów.
Ale była bardzo sympatyczną i miłą koteczką. Bardzo do mnie się przywiązała.
Chodziła za mną do sklepu, nawet na przystanek autobusowy, wszędzie.
Brakuje mi ciebie, Jessiulka. Smutno i pusto...


 
Todzia
15 kwietnia 2015 roku po nieuleczalnej chorobie zmarła dzielna Todzia.
Przed laty porodziła maleństwa w pojemniku na śmieci przy ul. Nowogródzkiej.
Pięknie opiekowała się dziećmi, które udało się ucywilizować, znalazły stałe domy,
a Todzia pozostała przy ul. Towarowej jako kotka bezdomna, ale już wysterylizowana.
Nie lubiła towarzystwa innych kotów i mieszkała samotnie za garażami.
Zimę spędzała w piwnicy. Niestety, kilka miesięcy temu zachorowała.
Była już w podeszłym wieku.
Cichutko zasnęła na zawsze.
Tęskno mi....

 
««  start « poprz. 1 2 3 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 20 z 56