Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili... arrow To była świetna zabawa. Na pewno...
Advertisement
Advertisement
Advertisement
To była świetna zabawa. Na pewno...

Zapewne młodzi "ludzie" bawili się świetnie. Po zażyciu napojów wyskokowych jakoś tak nudno było. Może więc by tak...okleić kotka styropianem? Bloki się okleja to i kota można. Jak by to wyglądało? Pewnie prze-za-baw-nie. Normalnie ubaw po pachy.


 23 czerwca do lecznicy trafiło  maleństwo. Kocie dziecko zabrane od mamy. Przerażone, płaczące, oblepione styropianem. Można by uznać, że "zaplątało" się na budowie, że to był wypadek. Jednak był starannie wysmarowany klejem, oblepiony tak że wygląda to na celowe działanie "człowieka". Złamano mu tez nóżkę.
Trudno to skomentować.


Złamana nóżka się zrośnie, czy "zrośnie się" też złamane kocie serduszko?
Kotek czeka na CZŁOWIEKA który zrehabilituje nasz gatunek w jego oczkach.
Jeśli chciałbyś mu pomóc - napisz
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

 


Zmieniony ( 29.07.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »