Menu Content/Inhalt
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Hej, człowieki!

Tak bardzo już chcę do domu. Już nawet nie pamiętam jak to jest móc normalnie biegać i broić.
Od tak dawna klatka i klatka. Na początku byłam bardzo chora. Strasznie mnie bolało. Panie doktor mówiły- walcz malutka, jesteś przecież dzielnym kotkiem. I ja się starałam, trzymałam się życia wszystkimi pazurkami. Miałam nadzieję, że wyzdrowieję, że ktoś przyjdzie, spojrzy na mnie, pokocha. Że będę miała dom - taki najlepszy, na zawsze. Który wybaczy mi że czasem coś nabroję (ale naprawdę, niespecjalnie, naprawdę staram się być małym kotkiem)
Może też ktoś pokocha Diablo? On też tak bardzo chciał przeżyć. A teraz widzę, jak z każdym dniem staje się smutniejszy, siedzi ze zwieszonym noskiem. Po co wyzdrowieliśmy? Żeby teraz siedzieć w więzieniu?
Proszę, pomyśl o nas. Może to dla Ciebie będzie bić moje serduszko?
Mini i Diablo to dwa urocze maleńtaski. Są bardzo dzielne, wygrały walkę z tyfusem. Wyciągają łapki do każdego przechodzącego - proszę, pokochaj mnie!
Kota przebywa  w Klinice Białostoczek (Białostoczek 13A), gdzie można przyjść i odwiedzić tę słodycz :)
tel. 697 117 364, Paulina

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »