Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili... arrow Przypalany papierosami worek treningowy
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Przypalany papierosami worek treningowy


Przepraszam Cię, koteczku
Naprawdę wstyd za tych, którzy cii to zrobili. Tobie, takiemu ufnemu, kochanemu.
Boję się nawet wyobrażać jak przypalali Cię papierosami, jak ciepiałeś kiedy pękła Ci przepona.
Nie każdy zasługuje na miano człowieka.
Słodki Bounty znaleziony wychudzony, brudny, mokry. Z ranami – zupełnie jakby ktoś przypalał go papierosami. Ale nie to jest najgorsze- ciężko oddychał. Okazało się, że ma pourazowo pękniętą przeponę – narządy wewnętrzne przemieszczone w stronę klatki piersiowej. Każdy oddech był dla niego męką. A on tak chciał żyć. Mruczał na sam widok człowieka – pomimo iż to człowiek tak go skrzywdził. Mały wielki wojownik.






Udało się go uratować. Wspaniali lekarze poświęcili długie godziny na połatanie przepony. Obiecali odroczyć płatności – nie można było czekać.
Kotek odetchnął pełną piersią. Rany powoli się goją.
A on, no cóż, ufa i ma nadzieję. Na dom, w którym będzie przyjacielem a nie workiem treningowym. Który doceni tego niezwykłego słodziaka.  Jest bezproblemowy, ufny, kocha ludzi i inne koty. Testy FELV/FIV negatywne.

Jeśli ktoś chciałby dać mu dom lub porozpieszczać czymś pysznym to  tel. 501 544 167

Jeśli ktoś chciałby pomóc spłacić dług za operację może skorzystać ze zbiórki na
www.ratujemyzwierzaki.pl/worektreningowy
lub wpłacić pieniążki na konto:
87 1540 1216 2054 4458 2306 0001
z dopiskiem "Bounty"

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »