Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili... arrow Złamane serduszko Karego
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Złamane serduszko Karego
Telefon się znudził? Kupimy Ci nowy. Ubrania już niemodne? Mają własnie nową kolekcję...
Kot się opatrzył? Wyrzucimy, po co ci stary kot?
Historia Karego jest smutna. Został przywieziony  z połamaną szczęką. Kuracja była długa, bolesna, zadrutowano mu żuchwę. Kotek był bardzo dzielny, doszedł do siebie. Znalezł  dom - wybrał go na swego przyjaciela kilkunastoletni chłopiec.
Sielanka trwała dwa lata, potem rodzice oddali kota bez sentymentów. Wydzwaniali, pisali smsy, żeby jak najszybciej się go pozbyć.
Chłopiec podrósł a kot zestarzał się i przytył. Po co im taki kot?
Zajęła się nim starsza pani jednak nie domknęła okna i kotek uciekł. Błąkal się kilka mcy :(

KARY to starszy, duży i dorodny, bardzo spokojny, zrównoważony i grzeczny kocurek.
Kuszą go pieszczoty, przytulanki i czułości więc prosi o nie. Jest przylepką i doskonałym przyjacielem. Lubi obserwować co się dzieje a przede wszystkim spać w spokojnych, ciepłych i wygodnych miejscach. Kicio lubi przytulanie podczas snu. Drapany, czesany lub głaskany rozciąga się, wystawia brzuszek, kręci na rożne strony. Rozumie o co się go prosi i wykonuje polecenia. Korzysta z kuwety, ma doskonały apetyt i ceni domowy dobrobyt.

KARY jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany, ma książeczkę zdrowia.

Kontakt: Ania-514 979 464



 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »