Menu Content/Inhalt
Na początek! arrow Z ostatniej chwili... arrow Kocia Samosia - odmieniona ;)
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Kocia Samosia - odmieniona ;)

8 stycznia o 8 rano Kocia Samosia oczekiwała cierpliwie przed lecznicą. (Skąd wiedziała, że to lecznica i że jest czynna od 8? czyżby koci n-ty zmysł?)

Jako że jest kotem bardzo samodzielnym - dzielnie wkroczyła do środka i usiadła w poczekalni. Namiauczała na miłą panią która przyszła ze swoim kotkiem i uświadomiła jej, że była tu PIERWSZA.
Na zawołanie pani doktor udała się do gabinetu i pokazała, że boli ją łapka...
Samodzielność samodzielnością jednak pani doktor nie wierzyła że kota sama pojedzie na zdjęcie RTG więc ją zawiozła ;) Po powrocie Kocia Samosia udała się na zaplecze i wybrała sobie przytulny koszyczek do spania...

Kocia Samosia jest piękną kotką szylkretką. Zapewne ktoś podrzucił ją pod lecznicę - choć koteczka naprawdę grzecznie pod nią czekała.

Zdjęcie RTG wykazało, że koteczka ma pękniętą miednicę. Przez około 4-6 tygodni będzie musiała mieć ograniczony ruch.

08 lutego - po miesiącu rekonwalescencji, dobrego jedzonka i dużej porcji czułości Kocia Samosia zmieniła się nie do poznania. Tj jest elegancką, pewną siebie młodą damą która powoli zaczyna rozglądać się za najlepszym na świecie domem. (powoli, bo jeszcze przez ok 2 tyg nie powinna brykać) A że jest kotką samodzielną bierze sprawy w swoje łapki i mówi do wszystkich podczytywaczy - mraaau - może to ja jestem TWOIM KOTEM???

 

12 marca Kocia Samosia przeprowadziła się do nowego domu ;)

Zmieniony ( 14.03.2013. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »